
nikt tego nie zauważył, ale widocznie któraś ze "starszych" musiała niedawno urodzić... Nie wiem tylko, czy nie ma jeszcze innych małych rybek... Fajnie, bo już dawno nie działo się u moich rybek nic ciekawego. To znaczy wszystko u nich w porządku, ale nie było o czym pisać
To tyle na dziś!


właściwie nie wiem, co mam jeszcze napisać, bo po prostu jakoś mi sięie smutno zrobiło... już po raz drugi gupiś został sam... ale cóż, tak to bywa... widocznie mamy jakiegoś pecha do podejrzanych gupiczek... szkoda tylko, że gupiś znowu zostanie sam... wiadomo, że będzie z innymi rybkami, ale gupiki lubią mieć kogoś do pary...
Mój Niunio okazał niezrozumiałe, przynajmniej dla mnie, znudzenie. Szkoda, że jeszcze nie umiem kręcić filmów aparatem cyfrowym i umieszczać ich na blogu zresztą też, ale może kiedyś się nauczę. Jeśli tak się stanie, taka sytuacja się powtórzy i będę jeszcze pisała tego bloga, z pewnością Wam to pokażę
To chyba tyle na dziś...



Ale zaraz po wpuszczeniu gupisi do akwarium ożywił się i już był zadowolony
Może tym razem doczekam się maleństw...?


Muszę się przyznać, że pierwszy raz spotkałam się z takim problemem u ryby. Zastanawialiśmy się z tatą, czy nie lepiej dla niego byłoby, gdybyśmy oszczędzili mu męki... domyślacie się, w jaki sposób...
Proszę, doradżcie mi, co robić...
Dziś nawet tata stwierdził, że już urosły
Szkoda, że nie mogę Wam ich pokazać...
Wiem, że to się zdarza, ale jakoś wyjątkowo smutno mi z tego powodu, ponieważ tata znalazł... nie wiem jak to Wam powiedzieć... tylko jego część... stwierdziliśmy, że prawdopodobnie został "skonsumowany" przez welony <brrrr> Może łatwiej byłoby mi zaakceptować jego stratę, gdyby to nie była sprawka Iskrzaka
We wtorek dowiedziałam się, że mam 4 z matmy ma koniec 3 klasy

Pewnie zapytacie, ile ich jest. Dwadzieścia maleńkich rybek
Zostały dokładnie przeliczone, bo tata najpierw włożył je do małej kuli, a na drugi dzień (właściwie tego samego dnia rano) zostały umieszczone w specjalnie dla nich przygotowanej siateczce w dużym akwarium. Dzięki temu mają taką samą wodę, jak pozostałe rybki, a czują się bezpiecznie. Wczoraj dostały do jedzenia kawałek listeczka, a dziś żółtko od jajka, które jest bardzo dobre dla maleńkich rybek. Niestety, teraz nie mam aparatu, ale może kiedyś uwiecznię je na zdjęciu
Ale to po maturze. Wtedy też będę już miała wolne i czas, żeby robić rybkom zdjęcia, dlatego będzie ich duuużo więcej. Czekajcie więc na fotki! To tyle na dziś. Trzymajcie się cieplutko!
Z matny co prawda sama liczyłam sobie punkty dla orientacji i wiem, że może nieprawidłowo siebie oceniłam, ale starałam się być ostra w stosunku do siebie w tej kwestii
Ale w zasadzie to jestem w miarę zadowolona z takich wyników. A co Wy na to?
(a nie powtarzałam zbyt dużo, napisałam go tak "z marszu"). Nie martwcie się na pewno pójdzie Wam świetnie!poniedziałek, 22 marca 2010
zajrzało tu już: 42179
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Odkąd mam rybki zaczęłam interesować się akwarystyką. i dlatego taki jest temat mojego bloga. To chyba tyle o mnie...:)
Wszystko co jest związane z akwarium: informacje o roślinach, rybach, a także praktyczne porady. Dla zainteresowanych: jest także pamiętnik mojej własnej rybki:) Zapraszam też na mój drugi bloog swia...
więcej...Wszystko co jest związane z akwarium: informacje o roślinach, rybach, a także praktyczne porady. Dla zainteresowanych: jest także pamiętnik mojej własnej rybki:) Zapraszam też na mój drugi bloog swiat-slowa.bloog.pl. Będą tam moje wiersze i zwykłe przemyślenia...
schowaj...


